Amitaba - Buddyzm : Dharma : Nirwana

Homeebook Mantry mp3LinkiSłownik buddyjskiOśrodki buddyjskieMantraŚwięta buddyjskiePolecane książki FAQŚlubowania Amitaby

 

Nieustanne krążenie

Czyli "Koło Samsary"

Cz. IV

 

Zobacz ilustrację Tybetańską (.JPG 1216x1818 529KB)

  

IX. Chwytliwość  

Przedstawiona jest jako człowiek zrywający owoc.

Nawiązując do tradycji chrześcijańskiej przypomnę, że Ewa też zerwała owoc, czego skutkiem było wygnanie jej wraz z mężem z raju i cierpienia wielu pokoleń ludzkich do dnia dzisiejszego.

Pożądanie doprowadziło człowieka do działania, który nie zważając na nic musi posiąść przedmiot swych pragnień i... Posiada go, często po drodze krzywdząc inne istoty, których albo w zaślepieniu nie zauważa, albo w swej niewiedzy uważa za niższy gatunek nie warty uwagi.

Jaskrawym przykładem skutków takiego postępowania jest występująca w skali globalnej degradacja środowiska, wymieranie całych gatunków zwierząt i roślin.

Na konsekwencje takiego postępowania rodzaj ludzki nie będzie musiał długo czekać, wszystkich nas dotkną jego skutki i na pewno nie będzie to nic przyjemnego.

Warto sobie uświadomić, że przyczyny owych globalnych przeobrażeń tworzy każdy z nas osobiście w codziennym życiu, czy to jadąc samochodem do pobliskiego sklepu, wybierając towary czy pozbywając się odpadków. Są to chyba fakty znane wszystkim, problem w tym by troskę o środowisko przedłożyć ponad własną chwilową wygodę i pozbyć się myślenia typu - „Po nas choćby potop”.

Nawet, jeśli ktoś nie może uwierzyć w buddyjskie nauki o reinkarnacji to mimo wszystko powinien pomyśleć perspektywicznie o losie swych dzieci, przecież chyba każdy rodzic chce dla swoich pociech jak najlepiej. Wiara w to, ze rząd lub jakaś siła wyższa sprawi cud i przemieni naszą staruszkę ziemię w raj jest niestety tylko naszą wymówką lub złudzeniem.

Jak mówił Budda sami jesteśmy odpowiedzialni za swój los.

Tak, więc pożądanie prowadzi do działania, które zazwyczaj oznacza zdobycie upragnionej rzeczy, a gdy już jesteśmy posiadaczami to zazwyczaj rodzi się w nas przywiązanie do posiadanych dóbr czy ludzi. Zachowujemy się tak, jakby faktycznie coś mogło do nas należeć w dodatku na zawsze.

 

 

"Rzeczy nie przychodzą ani nie odchodzą; nie pojawiają się i nie znikają; nie można wiec ich zdobyć ani stracić."

Budda  

W przypadku przedmiotów jest to całkiem niemądre, pracujemy i otaczamy się sprzętami często je wymieniamy na nowsze, modniejsze modele, a życie ucieka. Wolimy mieć niż być i tym samym zatracamy całkowicie sens istnienia.

 

"Bogaci czy biedni, ludzie martwią się o pieniądze; cierpią przez ubóstwo i cierpią przez bogactwo. Ponieważ ich życiem kieruje chciwość, przeto nigdy nie są zadowoleni ani usatysfakcjonowani."

Budda  

Na skutek przywiązania do rzeczy rodzi się strach przed ich utratą, który tłumi nasze pozytywne odruchy szczodrości, współczucia chęć pomocy innym. Sprawia, że często zachowujemy się wobec innych ludzi tak głupio jak to tylko możliwe.

Nadmierny stan posiadania (to rzecz względna, wśród głodnych bogaty jest ten, który ma kromkę chleba) sprawia nierzadko, że wbijamy się w niczym nieuzasadnioną dumę jak gdyby przedmioty podwyższały naszą ludzką wartość.

To oczywiście dla mądrych ludzi jest żałosne i śmieszne zarazem, ale my mimo wszystko rośniemy i rośniemy w dumie a inni ludzie wydawałoby się, kurczą się, stają się tacy malutcy, że w zasadzie przestajemy ich zauważać. Kiedyś jednak przychodzi moment prawdy i zauważamy, że sąsiad kupił swemu dziecku lepszy samochód niż ten, który sami posiadamy i który był powodem naszej „chwały”.

I co? Balonik nagle flaczeje, przychodzi opamiętanie albo zazdrość i kręcimy się dalej w kole cierpienia.

Oczywiście bardzo uogólniam, ale mimo wszystko takie zachowania można zaobserwować bardzo często w każdej klasie społecznej niezależnie od poziomu wykształcenia.

Innym rodzajem chwytliwości jest przywiązanie do rozmaitych, najczęściej mających mało wspólnego z prawdą poglądów. Pogląd, jak sama nazwa wskazuje nie jest wiedzą, a jedynie naszym wyobrażeniem stanu faktycznego zbudowanym najczęściej na opiniach innych ludzi. Jest to po prostu modyfikacja podstawowej niewiedzy. Czyny oparte na poglądach mają najczęściej taka wartość jak same poglądy. Są, więc bardzo często błędne i krzywdzące innych. Niestety te czyny, poglądy oraz rodzaj przedmiotów i ludzi, do których lgniemy tworzy schemat świata, w którym przyjdzie nam kiedyś żyć. Pamięć tych wszystkich czynników zgromadzona jest w umyśle, który nieświadomie wybiera model świata zgodny z utrwalonym schematem

   

X. Stawanie się  

Można by podsumować przysłowiem „Jak sobie pościelisz, tak się wyśpisz”.

Chyba dobrze określa to sytuację, w której się obecnie znajdujemy. Wszystko, co do tej pory opisałem było modelowaniem obecnie przeżywanej rzeczywistości. Upartym dążeniem do fizycznego odrodzenia się, które kończy się, gdy dochodzi do zapłodnienia w łonie matki. Zapłodnienie jest efektem dążenia bezcielesnej świadomości do odrodzenia się w określonych warunkach. W tym momencie są już fizyczne podstawy nowej istoty- materiał genetyczny ojca i matki oraz świadomość. Tak, więc według nauk Buddy możemy już mówić o istocie ludzkiej.

Konsekwencją zapłodnienia i późniejszej ciąży są narodziny.

 

XI. Narodziny  

Symbolem tego ogniwa jest kobieta rodząca dziecko. Jest to jasne i zrozumiałe dla wszystkich nie wymaga, więc komentarzy.

 

XII. Śmierć  

Tak jak i wszystko we wszechświecie tak i ludzkie życie podlega procesowi przekształcenia, jakim jest rozpad i śmierć. Rozpoczyna się to już w momencie narodzin aż do śmierci, podczas której umysł oddziela się od ciała i pogrąża się w fundamentalnym stanie nieświadomości (niewiedzy).

Nie piszę tu o końcu istnienia, bowiem jeśli coś nie powstaje i nie istnieje naprawdę to nie może też się zakończyć. Znacie powiedzenie, że „nic w przyrodzie nie ginie”, nie zmienia też właściciela, a jedynie kręci się w wielkim kole przemian – Kole Istnienia. Od nas zależy tylko czy będziemy kręceni, czy też sami będziemy sterować.

Teraz w skrócie całe dwanaście ogniw:

"Niewiedza jest przyczyna działania; działanie jest przyczyna świadomości; świadomość jest przyczyna nazwy i formy; nazwa i forma jest przyczyna sześciu organów zmysłów; sześć organów zmysłów jest przyczyna kontaktu; kontakt jest przyczyna doznania; doznanie jest przyczyna pragnienia; pragnienie jest przyczyna lgnięcia; lgnięcie jest przyczyna istnienia; istnienie jest przyczyna narodzin; narodziny są przyczyna starości i śmierci, żalu i cierpienia.

Budda  

Co jeszcze?

Mógłby ktoś powiedzieć, że pomiędzy narodzinami i śmiercią powinno być jeszcze trzynaste ogniwo – życie. Powinno i jest, tym ogniwem jest całe koło. Być może jako część innego, jeszcze większego koła.

 << | >>

 <powrót do spisu treści  


 



 

Buddyzm